- to podobno informatycy.
Kolega Łukasz mi mimochodem przekazał wieść. Że niby czytał. Artykuł taki - naukowy.
A że przypadkiem zupełnie, kolega Łukasz jest ...no kim? nie sposób zgadnąć.... informatykiem! - pytam: dlaczego jesteście takimi kochankami cudownymi?
I dowiedziałam się. Urzekło mnie tak, że choć próbować jednak nie będę - jestem skłonna uwierzyć.
Informatycy są świetnymi kochankami, bo mają (cytuję kolegę, nie artykuł:) najlepszy algorytm ścieżki krytycznej dochodzenia do szczytu.
Mało rozumiem, przyznaję. Ale tak to brzmi, że kiedy zwizualizować sobie, to....
Małżu, a może nowe studia?
;)