dla Pana
każde moje 'chodź'
jest grzechem podszyte -
choć sobą jestem i tylko sobą
pod Pana dotykiem.
tańczą wtedy zmysły -
nimfy
ze snu na krótko
zbudzone
kiedy słowem
rozchyla Pan uda
i smakuje w milczeniu.
i
każde Pana 'nie'
psu na budę -
gdy całuje mnie Pan
jakbym była
Jedyną.