Ces petits riens
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
po, czyli boli
powroty smakują jeszcze latem,
ale przedziera się przez nie cierpkość. osładzam ją zaległym urodzinowym sernikiem.
hasła do systemu uciekają nagle z głowy...
odgarniam rękoma niechcenie, zapijane czwartą kawą.
dzień dobry, mój świecie.
Nowszy post
Starszy post
Strona główna