środa, 10 listopada 2010

---

jest jakaś granica,
pomiędzy jakieś.

a między 'pomiędzy' -
nie chce mi się,
nie umiem,
nie potrafię
rozmawiać już z Tobą szczerze.

wyrywają się słowa
niby
i grzęzną w gardle,
pod palcami grzęzną,
i klawiatura patrzy obco
i obcy wyświetlacz telefonu.

pomiędzy
przyjaźnią
a miłością siebie

bólem,
a bólem

samotnością,
a pragnieniem bycia samą.

jest ten jeden temat,
temat tabu,
wałkowany już tyle razy,
nagle nienazwany.
omijając go - 
miniemy siebie.

szkoda.
czerwiec 2010