Tęsknota wiersze pisze
jak wianuszki zaplata,
w tęsknocie się kołyszę
kolejnego lata.
Zimą ją śnieg przyprószy,
obejmie w milczeniu,
wiosną zieleń zagłuszy
w leśnym kalin cieniu.
Jesień złotem pokrywa
i pyta niezmiennie -
czyś nadal nieszczęśliwa,
tęskniąc nadaremnie?