mówisz: lubię siebie.
wśród słów lawirujesz
i wśród obietnic.
unoszą brodę wysoko
niesione jak sztandar
- samodzielność
- niezależność
- bezkompromisowość
z wytrwałością kowala
przekuwasz codziennie słowa
aż sama w nie uwierzysz
mówisz: lubię swoją samotność
biorąc mój uśmiech
za dobrą monetę -
dopóki nie zapytam:
więc czemu tak często
widuję cię w oknie?